Freie Bürger für demokratische Werte

Wolni Obywatele w imieniu demokracji

Wolni Obywatele w imieniu demokracji

Wolni Obywatele występujący w obronie wartości demokratycznych



My jesteśmy narodem!

Kto jest czujny, ten słyszy dzwony bijące na alarm. Niepohamowany kapitalizm stał się potęgą, która wszystko pożera. Korupcja widoczna w polityce i gospodarce stała się normą. Tak zwany
deal z lobbystami stał się nierozłącznym elementem rządzenia.

Większość narodu pragnie innej republiki. Pragnie takiej demokracji, w której wartości konstytucyjne są przez polityków traktowane poważnie, czyli:
- aby nie sprzeniewierzano dotacji partyjnych i nie niszczono akt partyjnych,aby cele gospodarcze i polityczne nie były ustalane przez banki i przemysł energii jądrowej, lecz by dobro ogółu decydowało o polityce,aby nie było przywilejów podatkowych, na przykład dla hotelarzy, a jednocześnie odmawiania bezrobotnym zasiłku na dzieci,aby panował czytelny rozdział między państwem a Kościołem i żeby podatnicy nie płacili każdego roku miliardów euro na finansowanie placówek kościelnych ,dlatego że my nie jesteśmy Papieżem!
Zmiany na lepsze w państwie i społeczeństwie są możliwe tylko wtedy, gdy każdy obywatel stara się działać według zasady: „Bądź zawsze szczery i uczciwy”.
W taki sposób myśli coraz więcej Wolnych Obywateli występujących w obronie wartości demokratycznych, ponieważ:

My jesteśmy narodem!

Papież niech stoi z boku!

Aktualny temat:

Jesienią 2011 roku Papież ma odwiedzić Niemcy i jest planowane jego przemówienie w Bundestagu.
Dlaczego nie jest to dobry pomysł, z punktu widzenia demokracji? Można o tym przeczytać w liście adwokata skierowanym do prezydenta Niemiec Christiana Wulffa.
Patrz: list otwarty

Nie jesteśmy Papieżem!

 

Protest obywateli przeciwko wizycie papieza

Komunikat prasowy

Protest obywateli przeciwko wizycie papieża
Pierwsze głosy protestu dochodzą już - od polityków oraz działaczy społecznych i wskazują one, że zaproszenie papieża do wygłoszenia przemówienia w niemieckim Bundestagu (we wrześniu br) jest decyzją błędną zarówno pod względem politycznym jak i prawa konstytucyjnego. Uzależnieni od Kościoła politycy usprawiedliwiają swoje stanowisko, statusem papieża jako „głowy państwa”. Dr Christian Sailer jako „prawnik, obywatel oraz wolny chrześcijanin” wystosował list do prezydenta Niemiec, w którym podał powody przemawiające przeciwko państwowej wizycie Benedykta oraz możliwości wygłoszenia przez papieża przemówienia przed niemieckim parlamentem (w jęz.niemieckim: www.kanzlei-sailer.de).
Oto najważniejsze wypowiedzi z tego listu:

- 70% mieszkańców naszego kraju (Niemiec) nie ma nic wspólnego z Kościołem
katolickim

- Stanowisko papieża, jako głowy państwa, jest bardzo niejasne . Państwo papieskie wywodzi się z tzw. Donacji Konstantyna, okazało się ono później fałszem. Koniec tego państwa uwidoczniły czasy Napoleona, a za czasów króla Emanuela I definitywnie nastąpił jego koniec. Pojawiło się ono ponownie, za sprawą Benito Mussoliniego, w Traktatach Laterańskich.

- Konstytucja Watykanu jest konstytucją dyktatury jednego człowieka. Art 1: „Papież jako
głowa państwa watykańskiego posiada pełnię władzy ustawodawczej, wykonawczej i
sądowej”. W preambule czytamy, że celem państwa watykańskiego jest zewnętrzna
niezależność papieża, dzięki której może on spełniać swoją światową misję. Państwo to jest
więc niczym innym jak narzędziem głowy Kościoła umożliwiającym mu pełnienie funkcji
głowy państwa w świecie.

- Ten kto zaprasza papieża jako głowę państwa, jednocześnie zaprasza głowę Kościoła. W ten sposób jego samozwańcze określenie się „zastępcą Chrystusa” staje się sprawą polityczną, to dotyczy również jego kościelnego system przymusu, krwawej historii Kościoła oraz historii najnowszej.

- Organizacja, która werbuje swoich członków w wieku niemowlęcym poprzez przymusowy
chrzest i utrzymuje ich w swoich szeregach, strasząc wiecznym potępieniem, narusza
godność człowieka



Sailer, w swoim liście do prezydenta Niemiec, napisał między innymi: „ Pozwalam sobie zadać Panu pytanie, w jaki sposób chce Pan odpowiadać za to, że udziela Pan papieżowi możliwośći, reklamowania swojego kościelnego reżimu przed niemieckim Bundestagiem? Jest to reżim, który w Niemczech i na całym świecie jest znany z molestowania dzieci przez tysiące ludzi. Reżim, który dba o zatuszowanie swoich przestępstw dokonanych również, w dużej mierze, przy udziale obecnego papieża. Reżim, który za sprawą tzw. doradców do ścigania mniejszości religijnych w Niemczech eliminuje i dyskryminuje je, co amerykańska minister do spraw zagranicznych jasno napiętnuje w swoim najnowszym sprawozdaniu rocznym na temat wolności religijnej. Reżim, który utrzymuje 3000 profesjonalnych „wypędzaczy diabła” (egzorcystów) i w ten sposób przenosi czasy średniowieczne w XXI wiek.



Freie Bürger für demokratische Werte
Sprecher: Matthias Holzbauer
Max-Braun-Straße 2
97828 Marktheidenfeld